Znany rosyjski astronom przyznaje się do istnienia inteligentnych istot pozaziemskich

Od początku XX wieku naukowcy poszukiwali śladów pochodzenia pozaziemskiego dzięki postępowi technologicznemu, a astronomowie z całego świata przystąpili do poszukiwań od lat 80. Jednak mówią nam, że jeszcze ich nie poznali. znaleźć życie jakiegokolwiek rodzaju w całym wszechświecie. Bez względu na to, w co wierzysz, idea, że ​​możemy być sami we wszechświecie, rodzi poważne pytania naukowe i filozoficzne. Co by to miało oznaczać, że ludzie są jedynymi świadomymi istotami we wszechświecie?

To ostatnie pytanie jest bardzo ważne. Nie tylko wyczerpujemy nasze zasoby naturalne w niezrównoważonym tempie, ale po raz pierwszy w historii ludzkości osiągnęliśmy etap technologiczny, w którym mamy przyszłość naszego gatunku w naszych własnych rękach. W ciągu kilku lat zbudowaliśmy wystarczająco dużo broni jądrowej,aby nieskończenie eksterminować wszystkich ludzi na ziemi i udostępnić je światowym przywódcom. Każda dekada przyniosła nam nowe technologie o rosnącym potencjale do ogromnego zniszczenia.

I może to jest prawdziwy powód, dla którego nie znaleźliśmy życia pozaziemskiego, ponieważ oni nie chcą nic o nas wiedzieć. Jest bardzo możliwe, że podążali za nami w naszej własnej ewolucji i że uważają nas za prawdziwie destrukcyjną cywilizację, bojąc się chwili, w której skolonizujemy inne planety. I nie jest to kolejna teoria bez fundamentów. To właśnie uważa Dmitri Bisikalo, dyrektor Instytutu Astronomii Rosyjskiej Akademii Nauk (INASAN), który przyznał istnienie wielu pozaziemskich cywilizacji poza naszym układem słonecznym, ale którzy po prostu nie chcą się z nami kontaktować.

Otwarta tajemnica

„Przyznaję istnienie pozaziemskich racjonalnych cywilizacji; nasza cywilizacja istnieje, podobnie mogą istnieć inne i prawdopodobnie jest ich wiele „- powiedział Bisikalo rosyjskiemu międzynarodowemu serwisowi informacyjnemu Sputnik

Według dyrektora INASAN, amerykański astronom i astrofizyk Frank Drake w 1960 roku opracował formułę, która pozwoliła nam obliczyć liczbę pozaziemskich cywilizacji, z którymi moglibyśmy się zetknąć.

„Zgodnie z formułą jest ich wiele” – powiedział Bisikalo.

Bisikalo jest przekonany, że ludzkość jeszcze nie znaleziono dowodów na istnienie istot pozaziemskich, ponieważ obcy „nie chcą , aby skontaktować się z nami” . Chociaż istnieje inna możliwość, i to jest na krótki okres życia ludzkiej cywilizacji.

„Na przykład, aż do początku XX wieku nasza cywilizacja niczego nie promieniowała” – wyjaśnił rosyjski astronom. „Teraz Ziemia jest pełna sygnałów elektronicznych w różnych odstępach czasu, ale ogólną tendencją jest redukcja strat, aw konsekwencji obniżenie poziomu sygnału.”

Dyrektor instytutu dodał, że rozumowanie o istnieniu innych cywilizacji stało się praktycznym planem pilotowym po odkryciu egzoplanet. Podkreślił, że jednym z głównych celów jest zidentyfikowanie i poszukiwanie możliwych biomarkerów w przestrzeni , dowodów na istnienie życia. Te biologiczne markery to tlen, ozon, metan, ale ich obecność na egzoplanecie nie gwarantuje istnienia życia pozaziemskiego.

„ To ważne, aby pamiętać, że wiele biomarkery pojawiają się w obszarze ultrafioletowym widma, które będą badane przez kosmiczne obserwatorium Spektr-UF, który zostanie umieszczony na orbicie w 2024 roku prawdopodobnie z waszą pomocą będziemy zobaczyć coś naprawdę ciekawe , ” powiedział Bisikalo.

Czy życie pozaziemskie stanowi zagrożenie?

Wydaje się całkiem faktem, że istnieje życie pozaziemskie gdzieś we wszechświecie. Teraz zadajemy sobie pytanie, czy powinniśmy się z nimi skontaktować. Przed śmiercią w marcu tego roku Stephen Hawking wielokrotnie ostrzegał przed niebezpieczeństwami, jakie ludzkość napotyka na cywilizacje z innych światów. W swoim cyklu dokumentalnym z 2010 roku „The universe of Stephen Hawking” zasugerował, że cywilizacje pozaziemskie, które przeszły wystarczająco daleko, aby odwiedzić Ziemię, mogą być wrogo nastawione.

„Tacy zaawansowani kosmici byliby prawdopodobnie nomadami, próbującymi podbić i skolonizować planety, do których mogli dotrzeć ” – powiedział Hawking. „Kto wie, jakie byłyby ograniczenia?”

A w dokumencie dokumentalnym „Moje ulubione miejsca” z 2016 r. Hawking powtórzył swoje poglądy: „Poznanie zaawansowanej cywilizacji może przypominać rdzennych Amerykanów, gdy spotkali się z Krzysztofem Kolumba. To nie działało tak dobrze. „

Jest coraz więcej naukowców, którzy nie wątpią, że we wszechświecie istnieją inteligentne pozaziemskie cywilizacje i że oni byli świadomi naszego istnienia. Ale prawdą jest również, że rodzi to poważne pytania dotyczące tego, czy powinniśmy się z nimi skontaktować , czy któregoś dnia pojawią się na naszej planecie tak, jak powinniśmy działać. Możliwości są naprawdę nieograniczone. Może pewnego dnia poznamy odpowiedź, na dobre i na złe.

Jakie jest twoje zdanie na temat istnienia życia pozaziemskiego? Czy wkrótce poznamy odpowiedź?

x