10 lat więzienia za włamanie głodnych do śmietnika z przeterminowaną żywnością

10 lat więzienia za włamanie głodnych do śmietnika z przeterminowaną żywnością

Trwa testowanie i oswajanie Polaków z antyludzkim, ludobójczym prawem, które zostało dopięte systemowo i będzie pozbawiać coraz więcej tubylców mieszkań, majątku i środków do życia, w celu oczyszczenia polskiej ziemi dla obcej nacji, której przedstawiciele ukrywający się pod polskimi nazwiskami przejęli wszelkie struktury władzy w Polsce.

W tej sprawie wypowiedział się Pan Adolf Kudliński

Zobacz również: Drzewa, które leczą. Dlaczego warto się do nich przytulać

62-letnia emerytka z Dziwnowa w zachodniopomorskim, stanie przed sądem za to, że razem z bratem i synem ukradła przeterminowane jedzenie ze śmietnika przy jednym z lokalnych supermarketów. Rodzina odpowie za kradzież z włamaniem (wyłamali kłódkę). —–> Kliknij niżej „Pokaż więcej” żeby przeczytać całość tekstu 260 złotych: taką wartość miało mienie, które przywłaszczyła sobie pani Bożena, a także jej chory na padaczkę syn oraz brat. „Ukradli” śledzie, pieczywo, wędliny, jogurty i ser, wyrzucone wcześniej do śmietnika, bo termin przydatności do spożycia minął. W zeszły piątek o 22.00 wybrali się na teren supermarketu, bo słyszeli, że często wyrzuca się tam przeterminowaną żywność. Nie spodziewali się jednak, że śmietnik będzie zamykany. Byli jednak na tyle zdeterminowani, że postanowili wyłamać kłódkę. Zostali nagrani przez monitoring i następnego dnia przyszła do nich policja. Emerytka twierdzi, że na oczach sąsiadów wyprowadzono ich w kajdankach i ostrzeżono, że grozi im 10 lat więzienia. – Ponoć dużo ludzi tam chodziło. A przecież taka żywność dzień czy dwa po terminie jeszcze nadaje się do jedzenia. Po co ją niszczyć? Nie ma co ukrywać. Zniszczyliśmy kłódkę i weszliśmy do środka. Wzięliśmy osiem słoików śledzi, stare bułki i chleb tostowy – powiedziała dziennikarzom „Faktu”. – O pracę tu ciężko. Brat czasem pomaga przy obróbce ryb i dostaje za to parę groszy. Ja mam 900 złotych emerytury. Zostaje mi jednak co miesiąc 300 złotych, bo chcąc pomóc córce wzięłam dla niej kredyt na meble. Z trudem wiążemy koniec z końcem. Rzeczniczka policji w Kamieniu Pomorskim Izabela Trepko potwierdziła, że cała trójka stanie przed sądem. – Powiedziano nam, że możemy na 10 lat trafić za kraty. To tyle co za jakiś gwałt albo pobicie – skarży się emerytka.

Jak można karać za żywność przeznaczoną do wyrzucenia ! Bardzo, bardzo przykre. Mam nadzieję że po nagłośnieniu sprawy ktoś się opamięta. Bardzo żal mi tych ludzi

Czytaj również: Źle zważyła pierogi w supermarkecie. Policja skuła ją i przesłuchiwała 4 godziny.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.