Katastrofa: Ukradli samolot aby z wysokości rozrzucać nasiona konopi indyjskich

Katastrofa: Ukradli samolot aby z wysokości rozrzucać nasiona konopi indyjskich

Wydarzenie miało miejsce w Mirosławicach na dolnym śląsku w sobotę 23 marca. Rodzeństwo wpadło na pomysł aby z rozrzucić pestki marihuany z samolotu.

Całą akcję zaplanowali według ustaleń policji po zapoznaniu się z bilingiem wiadomości na Facebooku. Dwójka braci pracującego pilota na tym lotnisku ukradło samolot zabierając na pokład 50 kg nasion marihuany, które sprowadzili z Czech.

Pilot czyli brat dwójki farmerów twierdzi, że wielokrotnie opowiadał im jak łatwo jest sterować takim samolotem ale nie przypuszczał że będą chcieli tę wiedzę wykorzystać w praktyce.

Dwójka szaleńców na szczęście przeżyła wypadek i skończyło się na kilku obiciach bo polecieli nie wyżej niż 50 metrów po czym stracili kontrolę nad maszyną i wylądowali na dachu.

Koszta pokryje firma ubezpieczona gdyż samolot służył do skoków spadochronowych. Dwójka geniuszy z pewnością może oczekiwać wezwania na sprawę  sądową, która  skończy się tak, że ubezpieczalnia odzyska koszty pokrycia szkód. Rodzeństwo obwinia brak wymaganych tabliczek informacyjnych na posesji lotniska przez co mogą sobie jedynie zaszkodzić.

x