pon. Lip 22nd, 2019

Poseł PiS-u Arkadiusz Mularczyk, ujawnił wysokość kwoty, którą według wyliczeń ekspertów, Niemcy powinni zapłacić naszemu kraju za straty wyrządzone podczas II wojny światowej.

W czwartek w Sejmie odbyło się kolejne posiedzenie zespołu, który zajmuje się oszacowaniem wysokości reparacji wojennych należnych naszemu krajowi za zniszczenia wojenne. Przewodniczący zespołu Arkadiusz Mularczyk, w oparciu o ekspertyzę z lat 90, poinformował, że w wyniku działań wojennych prowadzonych przez hitlerowskie Niemcy ucierpiało 13 milionów 315 tysięcy Polaków. Poseł PiS przyznał, że suma indywidualnych roszczeń tych osób to 284 miliardy dolarów na lata 90, zaś po waloryzacji na rok 2017 – 543 miliardy dolarów (około 2 biliony Polskich złoty)

Sprawa reparacji wojennych od Niemiec wróciła w lipcu 2017 roku za sprawą wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, który na kongresie PiS zapowiedział podejmowanie konkretnych działań w tej sprawie. Warto przypomnieć, że we wrześniu ubiegłego roku Biuro Analiz Sejmowych wydało ekspertyzę, z której wynika, że roszczenia za straty poniesione w czasie II wojny światowej nie podlegają przedawnieniu, a nasz kraj nigdy się ich nie zrzekł.

To może być historyczny moment, bowiem wszystko wskazuje na to, że Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy pozytywnie rozpatrzy Polskie roszczenia reparacyjne wobec Niemiec. Gigantyczna kwota pozwoli Polsce na budowę nowych miast i rzeczy o których do tej pory nikt nawet nie myślał. Co ciekawe, ostatnie badania geofizyczne wskazują, że Polska jest bogata w złoża naturalne m.in. gazu i tytanu wyceniane na kilka bilionów złoty, poza tym Polska posiada największe złoża węgla i miedzi w Europie. Za komuny nikt nigdy nie przeprowadzał takich badań. Tak naprawdę Polska dopiero wychodzi z kryzysu po wojnie. Czyżby słynna wizjonerka – Baba Vanga miała rację mówiąc o tym, że Polska będzie gigantem? Czas pokaże.

x