wt. Lip 23rd, 2019

Pijany Niemiec w BMW taranował polskie auta. „Mogę zapłacić za te szroty, chociaż pewnie i tak ukradli je u nas”

Do słów kierowcy odniosła się policja – „Będziemy oskarżać tego pana także o atak na tle narodowościowym” – powiedział komendant Raciborskiej policji – Eugeniusz Miszczak.

Cztery uszkodzone samochody, w tym całkowicie zmiażdżone seicento. To efekt pijackiego rajdu obywatela Niemiec dokonanego pod Raciborzem.

35-letni obywatel Niemiec po wytrzeźwieniu i wpłaceniu 20 tys. złotych wyszedł z policyjnego aresztu, lokalnym dziennikarzom odpowiedział : „Jaki jest problem? Że coś zniszczyłem? A co to było? Ja rozjeżdżałem jakieś szroty – kilka samochodów, wartych razem może 10 tys. euro. Mogę za nie zapłacić chociaż jesteśmy w Polsce – pewnie i tak skradziono je w Niemczech kilkanaście lat temu…”

Czytaj także: Narkotyk o nazwie Mefedron powoduje raka

Do słów kierowcy odniosła się policja – „Będziemy oskarżać tego pana także o atak na tle narodowościowym” – powiedział komendant Raciborskiej policji – Eugeniusz Miszczak.

x