pon. Lip 22nd, 2019

„Nieboszczyk” ocknął się w drodze do kostnicy

Ogromną sensację w stolicy wzbudziła historia 27-latka, który „powstał z martwych”. Według bliskich mężczyzny, ocknął się on w drodze do kostnicy po tym, jak lekarze stwierdzili jego zgon,

Ogromną sensację w stolicy wzbudziła historia 27-latka, który „powstał z martwych”. Według bliskich mężczyzny, ocknął się on w drodze do kostnicy po tym, jak lekarze stwierdzili jego zgon,

Wszystko zaczęło się od niewinnej przejażdżki rowerem, na którą 27-latek wybrał się z nieletnim bratem. Wycieczka zakończyła się tragicznie, kiedy przypadkowo wjechali w dwóch wyrostków. Wybuchła burzliwa awantura, w wyniku której starszy z braci został dwa razy ugodzony nożem.

Młodszemu chłopcu szybko udało się wezwać pomoc i jego brat trafił do szpitala. Stracił wiele krwi, był w ciężkim stanie. Według zeznań rodziny, lekarzom mimo prób nie udało się uratować 27-latka i stwierdzili jego zgon. Jednak po niedługim czasie mężczyzna ocknął się, gdy był przenoszony do kostnicy.

Z tą wersją nie zgadzają się lekarze, którzy twierdzą, że stan pacjenta cały czas był pod kontrolą i w żadnym momencie nie stwierdzono jego zgonu, a był on jedynie nieprzytomny. Ponadto, jak bronią się lekarze, nie przenoszono go do kostnicy, lecz do lepszego szpitala i mężczyzna po prostu przebudził się w drodze – relacjonuje wersję lekarzy – Polska Grupa prasowa

Okalna policja nie znalazła podstaw, aby zająć się sprawą „cudownego ożywienia” mężczyzny, złapała za to napastników, którzy go zaatakowali. Obaj zostali aresztowani pod zarzutem próby morderstwa.

x