Nagrali, jak próbują podpalić kolegę. Usłyszeli zarzuty

Na jednym z portali społecznościowych udostępniono nagranie na którym widać, jak dwóch nastolatków zakłada koledze prezerwatywę na głowę, a następnie ją podpala. Zdarzenie miało miejsce w Myślenicach (woj. małopolskie). Zachowanie młodych chłopców wywołało w sieci falę oburzenia. Policjanci namierzyli agresorów. Prokuratura postawiła im zarzuty.

Na nagraniu, które opublikowano na portalu Wykop.pl, widać jak dwóch nastolatków zakłada młodszemu koledze prezerwatywę na głowę. Obaj przy tym głośno się śmieją i rzucają przekleństwami. Za nimi stoi puszka z piwem. Agresorom towarzyszy osoba, która nagrywa film. Akcja prawdopodobnie rozgrywa się w Myślenicach, nieopodal zakopianki. W tle widać ekrany akustyczne.

Początkowo chłopak nie stawia oporu. Pyta, czy może dostać papierosa. Po chwili pyta: kiedy mogę to zdjąć?”. Na widok zapalniczki chłopak panikuje i krzyczy, do kolegów, żeby zdjęli z niego lateks. Ci jednak nie słuchają. Ofiara eksperymentu nie ma szans żeby się uwolnić. Jeden z napastników przytrzymuje chłopaka, a drugi rozpala ogień. „Świeca k**a!” – krzyczy chłopak.

Autor nagrania nie ma wątpliwości, że nastolatkowie znęcają się nad chłopcem. „Dwóch patusów wraz z asystującą im kamerzystką postanowili bezlitośnie upokorzyć młodszego kolegę” – napisała osoba, która udostępniła film w sieci.

Sprawą bulwersującego nagrania zainteresowała się policja. – Doniesienia o tym nagraniu wpłynęły do nas z mediów. Obecnie je weryfikujemy. Nagranie badają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach – informuje Sebastian Gleń z małopolskiej policji w rozmowie z portalem Fakt24.

Policjanci szybko namierzyli sprawców. Okazali się nimi 17-latek i 20-latek. Obaj pochodzą z Myślenic. Poszkodowany to ich 15-letni kolega. Mundurowi ustalili, że do zdarzenia doszło miesiąc temu, a nie, jak informował autor nagrania w środę, 8 stycznia.

Napastnicy usłyszeli zarzuty narażenia na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz stosowania przemocy i gróźb w celu zmuszenia do określonego zachowania. Obaj zostali objęci dozorem policyjnym. Prokurator nałożył też na nich zakaz zbliżania do pokrzywdzonego na odległość nie większą niż 50 metrów. Jak informują służby, 17-latek będzie odpowiadał za swój czyn jak dorosły.

Oprawcy założyli swojej ofierze prezerwatywę na głowę

Źródło: Fakt