Na ból zębów, bezsenność i gojenie ran – niesamowita historia przemysłu konopnego

Na platformach crowdfundingowych w Polsce coraz częściej pojawiają się firmy związane z branżą konopną, przyciągając uwagę inwestorów. Nic dziwnego – w ostatnich latach konopie zaczęły się zakorzeniać w globalnym przemyśle. To jednak żadna nowość – towarzyszyły ludzkości „od zawsze”, przekreślone w ubiegłym wieku przez układy polityczno-biznesowe.

  • Konopie uprawiano od 10 tys. lat i były one filarem rolnictwa, medycyny i przemysłu
  • Z konopi Levi Strauss uszył pierwsze spodnie, a Ford zbudował prototyp ekologicznego samochodu
  • Marihuana przegrała w latach 30. XX w. walkę z lobby papierowo-chemicznym w USA
  • Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Konopie – czyli co?

Za prowadzenie plantacji konopi (canabis) do dziś można trafić za kraty na ładnych parę lat. Uwierzycie, że kiedyś było zupełnie odwrotnie? Np. w amerykańskim stanie Wirginia, w XVIII w. można było trafić do więzienia za odmowę uprawiania konopi. Podobne przepisy działały też i w Wielkiej Brytanii. Dlaczego?

Przede wszystkim trzeba rozróżnić, z grubsza, trzy konopne kuzynki: konopie indyjskie, siewne i dzikie. Z tej pierwszej odmiany, z największą zawartością substancji psychoaktywnych, powstaje marihuana, ale nie tylko, bo i kosmetyki, czy produkty spożywcze.

Z kolei z konopi siewnych, czyli przemysłowych, można np. pozyskać świetne włókno, wszelkiej maści olejki, kremy i wyroby medyczne. To tylko część zastosowania tej rośliny, która przez wiele tysięcy lat była praktycznie filarem rolnictwa i przemysłu, używana na różne sposoby – była głównym składnikiem wielu leków, włókna, tkanin, lin i żagli na statkach, oleju opałowego. Z niej powstał papier użyty w oryginalnych wydaniach Biblii Gutenberga oraz Biblii Króla JakubaSwoją plantację konopi mieli prezydenci USA: Jerzy Waszyngton oraz Tomasz Jefferson. Kurowała się nimi królowa Wiktoria. Do końca XIX wieku większość ubrań i papieru była pochodzenia konopnego.

W medycynie ludowej, w tym i polskiej, konopie służyły jako środek łagodzący bóle brzucha i zębów. Używano ich na poprawę apetytu, na sen czy nawet na stymulację produkcji mleka u karmiących matek. Jeszcze w czasach PRL konopie były chętnie uprawiane ze względu na niezwykle wytrzymałe włókna.

Jednak w latach 20. I 30. XX w. ta wszechobecna roślina zaczęła przeszkadzać pewnym koncernom. W efekcie popadła w niesławę, kojarzona głównie z narkotykami. Niesłusznie.

Czytaj więcej: https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/historia-przemyslu-konopi-na-swiecie/xkp22gy?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_bi&fbclid=IwAR3kY0j7s0mGnD2QZ6_FOi_1XRv54EVwnDV5m0TUVSarxMcKPQvuq-AQCos