Karambol na A6. Ukraiński kierowca TIR-a ratował osoby w płonących autach. „Nic takiego nie zrobiłem”

Karambol na A6. Ukraiński kierowca TIR-a ratował osoby w płonących autach. „Nic takiego nie zrobiłem”

Trzy osoby uwięzione w płonących samochodach uratował ukraiński kierowca TIR-a, który był świadkiem karambolu na autostradzie A6 pod Szczecinem. Mężczyzna w rozmowie z polskimi mediami nie uważa się jednak za bohatera.

Z Andriejem rozmawiała telewizja Polsat News. Mężczyzna jechał swoją ciężarówką autostradą A6 zaraz za ciągnikiem siodłowym, który uderzył w stojące w korku samochody osobowe. Gdy tylko zauważył, że płoną, wyskoczył ze swojego pojazdu i rzucił się na ratunek osobom uwięzionym w autach. Miał w rękach gaśnicę.

Ukraiński kierowca TIR-a bohaterem
– Próbowałem ugasić ogień, bo miałem gaśnicę. Ale skończyła się, gdy jakiś duży mężczyzna próbował dziecko wyjąć z auta. Była tam też jakaś pani w pasach – mówi w rozmowie z dziennikarzami. – Szybko pobiegłem na drugą stronę. Wszystko było w ogniu, samochód był między innymi samochodami. Wybiłem szybę i wyciągnąłem panią z samochodu – dodał. Starał się też gasić pożar przy użyciu zapasów wody, które posiadał.