Życie Oksany Masters, dawniej Bondarczuk, to dowód na to, że dzięki pomocy dobrych ludzi, samozaparciu i wytrwałości każdy może wiele osiągnąć! Zamiast łatwo się poddawać weźmy przykład z tej dziewczyny, która pomimo niepełnosprawności osiąga wielkie sukcesy i do tego pomaga innym!

Oksana urodziła się 16. czerwca 1989 roku w ukraińskim mieście Chmielnicki. Przyszła na świat ze zdeformowanym ciałem, co według lekarzy było konsekwencją wybuchu elektrowni w Czarnobylu.

Dziewczynka miała nóżki różnej długości, 6 palców u nóg i zrośnięte palce u ręki.

Rodzice Oksany oddali ją do domu dziecka, bo nie chcieli opiekować się niepełnosprawną córką. Oksana spędziła w sierocińcu siedem strasznych lat. Była poniżana, bita, wykorzystywana seksualnie. Nie miała szans na znalezienie domu, a przynajmniej do czasu, aż na jej zdjęcia nie trafiła Amerykanka Gay Masters. Gay od razu wiedziała, że chce pomóc tej dziewczynce o ujmującym uśmiechu.

Niestety, ze względu na skomplikowane prawo adopcyjne na Ukrainie Oksana czekała aż dwa lata na wyjazd do Stanów.

W końcu udało się! Oksana trafiła do domu pani logopedy, Gay, którą nazywa swoją mamą. To dzięki zaangażowaniu Gay Oksana przeszła potrzebne operacje, m.in. amputacji nóg i rozczepienia palców. To też dzięki przybranej mamie dziewczyna zaczęła wierzyć w siebie i w to, że mimo niepełnosprawności może wiele osiągnąć! Chociaż niewiele osób poza Gay w nią wierzyło, Oksana odniosła spektakularny sukces, o którym przeczytacie na kolejnej stronie.

Oksana kocha sport i niepełnosprawność niekoniecznie przeszkadza jej w realizacji marzeń! Dziewczyna szczególnie lubi wioślarstwo.

Jest medalistką paraolimpiad w wioślarstwie i biatlonie! Od 2012 roku niezmiennie inspiruje ludzi z całego świata. Pokazuje, że wszystko jest możliwe także dla niepełnosprawnych. Wzięła nawet udział w odważnych sesjach fotograficznych prezentując swoje ciało w jednym celu: by pokazać, że brak nóg w żaden sposób nie sprawia, że jest gorsza. To piękna, mądra i… wrażliwa kobieta, o czym za chwilę.

Oksana chce pomagać innym tak, jak jej pomogła mama (pozuje z nią na zdjęciu). Mistrzyni paraolimpijska odwiedza rannych żołnierzy, którzy musieli mieć amputowane kończyny. Pokazuje im, że to nie koniec życia! Chce też adoptować niepełnosprawne dziecko z Ukrainy i wspiera ośrodki dbające o dzieci takie, jak ona kiedyś: opuszczone ze względu na kalectwo.

Oksana zasługuje na wielkie brawa i szacunek. Udostępnijcie jej historię innym.

x
]]> ]]>