Pierwszym krokiem, który podejmują początkujący przedsiębiorcy potrzebujący dodatkowej gotówki na własny biznes, jest udanie się do banku po kredyt. Banki jednak są zazwyczaj niechętne do udzielania finansowania nowym na rynku. Andrzej Banaś / Polska Press

O założeniu własnej firmy myśli coraz więcej Polaków. Są to zarówno osoby pracujące na etacie, które postanawiają zostać własnym szefem, jak i ci z pomysłem na własny biznes.

Przełom roku, tworzenie planów na nadchodzące miesiące, to okres, w którym powstaje wiele nowych inicjatyw. Tylko w styczniu ubiegłego roku własną działalność rozpoczęło ponad 35 tys. nowych firm – najwięcej w porównaniu do pozostałych miesięcy. Przykładowo, w grudniu 2018 r. zostało zarejestrowanych niespełna 25 tys. podmiotów.

Niestety, młodzi przedsiębiorcy spotykają na swej drodze na wiele trudności. Jedną z nich jest brak wystarczających środków na start działalności.

Mimo posiadania funduszy pozwalających założyć firmę, często okazuje się, że w pewnym momencie zaczyna brakować pieniędzy. Wówczas koniecznie okazuje się szukanie dodatkowej gotówki,

a przedsiębiorca udaje się do banku po kredyt. Eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) podpowiadają, jaki rodzaj finansowania, i na jakich warunkach możemy uzyskać dla swojego biznesu.

Nowa firma to zagadka
Pierwszym krokiem, który podejmują początkujący przedsiębiorcy potrzebujący dodatkowej gotówki na własny biznes, jest udanie się do banku po kredyt. Należy jednak wiedzieć, że banki są zazwyczaj niechętne do udzielania finansowania „nowym na rynku”. Takie postępowanie kredytodawców wynika, chociażby z faktu, że po pierwszym roku działalności upada co 3 firma z sektora MŚP . Większe szanse na otrzymanie środków mają przedsiębiorstwa, które funkcjonują co najmniej rok. Są one wtedy w oczach banków wiarygodniejszymi kredytobiorcami.

Kiedy przedsiębiorca ma więcej doświadczenia, a firma przetrwała najtrudniejszy, pierwszy okres działalności, może liczyć na lepsze warunki udzielenia kredytu. – Dla potwierdzenia faktu, że dana firma jest „poważnym” przedsiębiorstwem, radzi sobie na rynku i posiada stałą grupę klientów – a co jest z tym oczywiście związane – jest w stanie spłacić zaciągnięty kredyt, banki oczekują zazwyczaj od przedsiębiorców prowadzenia działalności przez co najmniej 12 miesięcy. Nie oznacza to jednak, że droga do dodatkowych środków dla firm, które dopiero wystartowały, jest zamknięta – mówi Sławomir Rykalski, ekspert ZFPF, FinPack.

Kredyt na start – czyli jaki?

Na naszym rynku funkcjonują jednak banki, które oferują przedsiębiorcom dodatkową gotówkę nawet od pierwszego dnia prowadzenia działalności, przy spełnieniu odpowiednich kryteriów (np. dodatkowego zabezpieczenia spłaty, o czym poniżej). Należy również zaznaczyć, że dostępne oferty są zróżnicowane. Część banków proponuje przedsiębiorcom dedykowany produkt pn. „kredyt na start”, itp., inne pod tą nazwą oferują kilka rozwiązań dla firm, np. kredyt w rachunku bieżącym, kredyt obrotowy lub kredyt inwestycyjny. To, na jakich warunkach przyszły kredytobiorca otrzyma finansowanie w każdym z wymienionych przypadków, zależy w dużej mierze od jego indywidualnej sytuacji i polityki banku.
– Jeżeli chodzi o ofertę kierowaną do osób, które dopiero założyły własny biznes, zazwyczaj obejmuje ona przedsiębiorców, którzy działają na rynku nie dłużej niż kilkanaście miesięcy jako osoby fizyczne, prowadzące działalność gospodarczą, spółki cywilne osób fizycznych, spółki jawne lub partnerskie. Takie podmioty mogą uzyskać środki – nawet do kilkuset tysięcy złotych – na cel związany z prowadzoną firmą, w zależności od potrzeb, np. na bieżące wydatki lub inwestycje. Okres kredytowania jest elastyczny, tzn., przedsiębiorca może zdecydować, czy chce spłacać zadłużenie w krótszym lub dłuższym okresie, co wpływa na wysokość comiesięcznej raty – mówi Sławomir Rykalski, ekspert ZFPF, FinPack.

Którą metodę finansowania firmy wybrać? Decyzja zależy przede wszystkim od potrzeb przedsiębiorstwa, od tego, czy będzie chodzić o jednorazowy zastrzyk gotówki, większą kwotę potrzebną na rozwój, czy stały dostęp do środków w pierwszym okresie funkcjonowania firmy na rynku.

Kredyt w rachunku bieżącym

Poszukując dodatkowej gotówki, nowi przedsiębiorcy mogą skorzystać z kredyt w rachunku bieżącym – to kredyt, którym możemy pokryć wydatki stałe, związane z prowadzeniem firmy czy sfinansować zakup niezbędnych maszyn czy wyposażenia, ale także uregulować bieżące zobowiązania handlowe. Ważną informacją jest fakt, że w przypadku małych przedsiębiorstw nie ma znaczenia, czy będzie chodzić o limit kredytowy przyznany na koncie prywatnym, czy na tym założonym wyłącznie na potrzeby firmowe.
– Kredyt w rachunku bieżącym to krótkoterminowy kredyt odnawialny i jest jednym z wygodniejszych i prostszych sposobów zdobycia dodatkowej gotówki dla firm. Przedsiębiorca ma do swojej dyspozycji poza własnymi środkami zgromadzonymi na rachunku, dodatkową kwotę, z której może skorzystać w dowolnym momencie. W pierwszej kolejności korzysta z własnych pieniędzy, potem ma do dyspozycji przyznany limit. Powstały debet jest na bieżąco spłacany (w całości lub częściowo) przy każdym zasileniu konta kolejnymi wpływami. Po spłacie, pierwotnie przyznany limit znów jest dostępny. Jego wysokość zależy od zdolności kredytowej przedsiębiorcy, wysokości wpływów na konto czy wybranego zabezpieczenia spłaty kredytu – zaznacza Paweł Szramowski, ekspert ZFPF, Alex T. Great.

Dodatkowym wymogiem w otrzymaniu tego kredytu, jest posiadanie konta w danym banku przez okres co najmniej trzech miesięcy. Nowi klienci mogą z kolei przedstawić historię rachunku z innych instytucji bankowych, z których usług korzystali wcześniej.

x
]]> ]]>