pon. Lip 22nd, 2019

Porzucony 34-latek z Bytomia napadł na swoją byłą dziewczynę. Brutalnie bił ją i kopał po głowie. Kuchennym nożem próbował pociąć twarz. Kobieta rozpaczliwie walczyła z napastnikiem. Jednak dwa ciosy nożem dosięgły jej głowy – dowiedział się portal tvp.info.

Policjanci opisując napad mówią, że na klatce schodowej jednego z bloków w rudzkiej dzielnicy Wirek rozegrały się sceny jak z filmu grozy. Kiedy 24-latka wychodziła od swojej koleżanki, w klatce schodowej zaatakował ja były partner. Para rozstała się dwa dni wcześniej.

Mężczyzna był bardzo brutalny. Bił ofiarę pięściami po głowie, kopał w twarz. W końcu wyciągnął kuchenny nóż i próbował pociąć jej twarz.

– Kobieta uniknęła tego tylko dlatego, że przez cały czas walczyła z nim i wyrywała się – mówi portalowi tvp.info st. asp. Arkadiusz Ciozak z KMP w Rudzie Śląskiej. Mimo tego dwa ciosy nożem dosięgły jej głowy w okolicach ciemienia.

Krzyki ofiary zaalarmowały jednego z sąsiadów, który natychmiast rzucił się z pomocą. Agresor nie zamierzał się poddać i rzucił się także na niego, łamiąc mu żuchwę.

Napastnik uciekł, a policjanci rozpoczęli poszukiwania.

x