Czy inteligentny dom potrafi myśleć samodzielnie?

Po przeczytaniu artykułu pewnie zauważyłeś, że moim zdaniem hasło “inteligentny” jest używane na wyrost.
Nie mówię, że cała idea i rozwiązania są niepotrzebne i mało funkcjonalne. Natomiast proces decyzyjny takiego systemu jest ograniczony do kilkunastu / kilkudziesięciu czujników i elementów wykonawczych. Taki system z pewnością zautomatyzuje, oszczędzi czas i pieniądze, ostrzeże przed niebezpieczeństwem i podejmie pewne działania zabezpieczające zgodne z założonym scenariuszem itp.
Ale żeby pomyślał choć trochę…

Podejmowane są już (nieśmiałe) próby samodzielnego uczenia się elementów domowej automatyki, jak choćby popularne za Oceanem rozwiązania Nest:

  • Termostat, który na bieżąco monitoruje zachowania domowników i nastawy, godziny ich obecności w pobliżu (i w oddali) termostatu, co w teorii pozwala mu na załączenie ogrzewania lub klimatyzacji o odpowiedniej porze i ustawienie odpowiedniej temperatury, nawet jeśli nie powiemy mu (nie ustawimy) żeby to zrobił.
  • Kamera, która rozpoznaje twarz i jeśli delikwent nie znajduje się w bazie danych urządzenia zaczyna nagrywać, zrobi zoom, zdjęcie i wyśle na smartfona.

Pomijam już kwestię czy to faktycznie działa w taki sam sposób jak się chwalą.

Przykłady rozwiązań w inteligentnym domu

Popuśćmy wodze fantazji i zastanówmy się co moglibyśmy zautomatyzować w swoim domu:

  • Załączanie / wyłączanie światła w zależności od obecności osób w danym pomieszczeniu
  • Dostosowanie warunków w pomieszczeniu pod konkretne sytuacje np. oglądanie filmu (jednoczesne opuszczenie projektora i załączenie rzutnika / telewizora, przyciemnienie lamp)
  • Płynne sterowanie roletami w celu regulacji poziomu nasłonecznienia w pomieszczeniu
  • Zdalne powiadamianie o zagrożeniu w domu np. pożar, obecność gazu (metan, tlenek węgla), zalanie
  • Odcięcie mediów w przypadku wykrytego zagrożenia.
  • Znajdujący się np. przy wyjściu i/lub w sypialni wyłącznik główny, którego naciśnięcie spowoduje jednoczesne gasi oświetlenie w całym domu, zmniejsza temperaturę w pomieszczeniach, uzbraja alarm, zasuwa rolety
  • Zdalne sterowanie elektronicznymi zamkami, bramą wjazdową itp.
  • Sterowanie ogrzewaniem / klimatyzacją w zależności od obecności osób, pory dnia, pory roku, nasłonecznienia.
  • Imitacja obecności czyli gdy nas nie ma w domu, światła się zapalają i gaszą w nieregularny sposób (ale w odpowiednich porach)
  • Integracja z systemami audio, głośniki w każdym pomieszczeniu i możliwość automatycznego załączania (obecność) lub za pomocą pilotów, tabletów, telefonów.

To tylko krótka lista, dość często stosowanych rozwiązań.

Po co mi inteligentny dom?

Jest to bardzo ważne pytanie. Oczywiście znajdziesz wiele sugestii i propozycji co do tego w jakim stopniu automatyka ułatwi Twoje życie lub poprawi bezpieczeństwo. Sam wymienię kilka z nich poniżej. Warto szukać inspiracji.
Ostatecznie jednak pytania powinny być bardziej szczegółowe:

  • Co chciałbym, żeby się działo automatycznie, a do tej pory musiałem (często) wykonywać to samodzielnie?
  • Czy zastosowanie automatyki pozwoli mi zaoszczędzić czas i/lub dłuższym okresie pieniądze?
  • Jakich zabezpieczeń potrzebuję, żeby czuć się bezpiecznie?
  • Jakiego poziomu komfortu oczekuję w swoim domu?
  • Jakie są zagrożenia, czy często zostawiam żelazko załączone / podgrzewam kotlety i wychodzę z domu? 🙂
  • Czy celem jest funkcjonalność, minimalizm, komfort, bezpieczeństwo, poczucie luksusu, nowoczesność?

Może wcale nie potrzebujesz zintegrowanej automatyki tylko kilka czujników ruchu, które w odpowiednim momencie załączą światło.

Albo w drugą stronę, może potrzebujesz coś wyszukanego, czego nie znalazłeś w wielu przykładach “inteligentnych” rozwiązań. Nie przejmuj się, przy dzisiejszej technologii pytanie w większości przypadków nie brzmi: “Czy da się to zrobić?”, tylko raczej “Ile to będzie kosztować?”

Dlaczego o tym piszę?

Ponieważ “inteligentny dom” działa na podobnej samej zasadzie. Inne jest jedynie środowisko i cel wykonania tej automatyki:

  • Informacje (sygnały wejściowe) od czujników ruchu, czujników otwarcia (okien, drzwi, rolet), czujników temperatury, poziomu światła, załączenia oświetlenia i gniazd itp. przekazywane są do jednostki centralnej.
  • Jednostka centralna przetwarza te informacje i wysyła…
  • …polecenia (sygnały wyjściowe) w postaci: zgaszenia/zaświecenia/przyciemnienia światła, opuszczenia/podniesienia rolety czy bramy, otwarcia/zamknięcia zaworu w celu regulacji temperatury w pomieszczeniu, załączeniu w odpowiednim momencie systemu audio itp.

Do tego wszystkiego gospodarz ma do dyspozycji za pomocą panelu dotykowego / tabletu dostęp do wskazań czujników, stanie systemu i możliwość sterowania jednym elementem lub całą grupą za pomocą przycisku, suwaka (osobnego pilota) czy innej przyjaznej formy.

Innymi słowy (jak dla mnie) inteligentny dom to po prostu automatyzacja pewnych procesów lub codziennych czynności zachodzących w domu.

Źródło: https://elektrykadlakazdego.pl

x